Koniec “Może nad morze”? Nie, to początek Blog Matters!

Czas mija, miesiące lecą — jeden za drugim. Jesteśmy z dnia na dzień coraz star­si, bogat­si o nowe doświad­czenia. To co jest DZISIAJ, jutro będzie już PRZESZŁOŚCIĄ. Może nad Morze to przeszłość. Nato­mi­ast PRZYSZŁOŚCIĄ jest Blog Mat­ters .
Tak też jest z “Może nad Morze — spotkanie blogu­ją­cych mam w Kosza­lin­ie”. Orga­ni­za­c­ja even­tu — zarówno I jak II edy­cji wyma­gała dużo zaan­gażowa­nia, poświęceń i ner­wów.
Mil­iona maili, wyko­nanych tele­fonów i prze­jechanych kilo­metrów.
Mam nadzieję, że gdy będziecie wspom­i­nać MnM, będziecie zad­owoleni — z wykładów, pysznoś­ci na talerzu, czy z nowych zna­jo­moś­ci.
Dzięku­ję Magdzie, z którą miałam przy­jem­ność współpra­cow­ać, dzię­ki której I edy­c­ja spotka­nia miała szan­sę na powodze­nie, zważa­jąc na to, jak bard­zo mój orga­nizm utrud­ni­ało mi funkcjonowanie na co dzień.
I i II edy­c­ja wzbo­gaciła mnie o nowe umiejęt­noś­ci, dos­zli­fowała sztukę negoc­jacji i poz­woliła poz­nać wspani­ałe oso­by.
Jed­nak nad­szedł już czas na zmi­anę.
Dojrze­wałam do niej od II edy­cji. Nabier­ałam pewnoś­ci siebie.
Godziny rozmów, pierdylion wys­tukanych liter na klaw­iaturze w wiado­moś­ci­ach do Moni­ki — mojej GURU od spa­mu i pozy­ty­wnego myśle­nia…
Jeszcze wczo­raj się wahałam. Dziś jestem pew­na.
Nad­szedł czas, by pożeg­nać się z MnM. Przekroczyć granicę i przy­go­tować dla Was wydarze­nie z więk­szym roz­machem.

Razem z Moniką zaprasza­my na spotkanie nad morzem, dla blogerów wszelkiej maś­ci, dwud­niowe, z warsz­tata­mi na których będziecie mogli wyko­rzys­tać teorię w prak­tyce.
Spotkanie pod­czas którego będzie czas na relaks i inte­grację.

Wszys­t­kich zain­tere­sowanych spotkaniem w Miel­nie — 16 i 17 wrześ­nia.

Jesteś­cie z Nami?

 

Scroll to Top